CiekawostkiDziennikarstwo danychMapa

Co aktualna mapa miasta może powiedzieć o jego historii?

Urzędy miasta kryją bardzo wiele danych, których cyfrowa obróbka może owocować widowiskowymi i pouczającymi projektami. Oto jeden z nich.

Co obecna mapa dużego miasta może mówić o jego historii? Na to pytanie w niestandardowy sposób postarał się odpowiedzieć zespół katowickiego MediaLabu – projektu poszukującego nowych zastosowań technologii cyfrowych oraz możliwości wykorzystania nowych mediów w transformacji miasta. Tak powstała interaktywna mapa katowickich budynków.

[big]Katowice - mapa budynków www.katowickiebudynki.eu; Kliknij w mapę, by przejść do jej interaktywnej wersji.[/big]

O co chodzi w projekcie?

Interaktywne mapy Katowic zostały pokazane na wystawie „Apetyt na radykalną zmianę. Katowice 1865–2015”. Inspiracją do ich powstania była mapa Portland, na której kolorystyka budynków była uzależniona od ich wieku. Tej samej zasady trzymali się twórcy katowickiej mapy, dokładając do niej szczegółowy plan historycznego rozwoju śródmieścia. Projekt pokazuje nie tylko sposób, w jaki miasto rozrastało się na przestrzeni lat, ale również, jak bardzo wydarzenia historyczne minionego wieku wpłynęły na obecny obraz Katowic.

Jak podkreśla Karol Piekarski z MediaLab Katowice, problemem miasta jest fakt, że od momentu powstania budynku musi minąć średnio 91 lat, by został on wpisany do rejestru zabytków (według analizy projektu „Larmo o zabytki”). A bez tego łatwo uzyskać zgodę na jego zburzenie i zastąpienie go np. centrum handlowym czy biurowcem. –Tłumaczy to poniekąd, jak doszło do tego, że pozbyliśmy się unikatowego brutalistycznego dworca kolejowego czy przedwojennej hali targowej, by postawić w ich miejscach bezpłciowe centra handlowe, wysysające resztki życia z już wcześniej lekko opustoszałych śródmiejskich deptakówczytamy na blogu Piekarskiego.

Dane niedoskonałe

Katowickiebudynki.eu to projekt wykorzystujący duże zbiory danych (big data), które zawsze charakteryzuje pewna niedoskonałość. W praktyce niemożliwym jest zweryfikowanie każdej pojedynczej danej. Siłą rzeczy pojawiają się nieścisłości. Nie inaczej było w tym przypadku, o czym szef katowickiego MediaLabu pisze na swoim blogu.

Mankamentem z zupełnie innej beczki jest fakt, że dane tego typu nie są ogólnodostępne. –Dane otrzymaliśmy bezpłatnie tylko ze względu na edukacyjny charakter projektu. Z pewnością pomógł też fakt, że MediaLab jest częścią dużej miejskiej instytucji kultury. Można się zastanawiać, ile tego rodzaju projektów edukacyjnych powstałoby, gdyby miejskie dane przestrzenne były otwarte – podsumowuje Piekarski.

Karol Piekarski kieruje katowickim MediaLabem. Jest dostępny na Twitterze. Projekt map powstał w ramach Medialabu Katowice prowadzonego przez Instytucję Kultury Katowice – Miasto Ogrodów.