CiekawostkiGospodarkaSpołeczeństwoWykres

Czy wyższe wykształcenie to większe zarobki?

Czy po studiach łatwiej znaleźć pracę? Czy bycie absolwentem uczelni to gwarancja większych zarobków? Sprawdziliśmy, co na ten temat mówią twarde dane.

Opłaca się studiować. Brzmi banalnie, ale dane potwierdzają, że najlepiej wykształceni zarabiają najwięcej. I mają mniej problemów ze znalezieniem pracy. Zakończenie edukacji na wyuczeniu zawodu rzemieślniczego to dziś zdecydowanie za mało.

Na naszych wykresach wykorzystaliśmy dane GUS opracowane przez Moja Polis. Każdy punkt reprezentuje jedną polską gminę. Żółte i czerwone linie to linie trendu. Co nam mówią? M.in. to, że im większy odsetek ludzi z wykształceniem zasadniczym zawodowym, tym średnia zarobków w gminach jest mniejsza. To odwrotnie niż w przypadku absolwentów uczelni – im większy ich odsetek w gminach, tym większa średnia zarobków. Wyższe wykształcenie to nie tylko większe zarobki, ale i większe prawdopodobieństwo znalezienia pracy, co pokazuje czerwona, opadająca linia.

[big]wykształcenie a zarobki_wykształcenie a bezrobocie Dane: Mojapolis via GUS; Wizualizacja: Piotr Kozłowski, Datablog.pl[/big]

To, co widać na naszych wizualizacjach, potwierdzają coroczne raporty firmy doradczej Sedlak & Sedlak. W jej najnowszym raporcie analizującym rynek pracy w Polsce czytamy, że najlepiej opłacanymi pracownikami są osoby z wykształceniem magisterskim (mediana wynosi 4 500 zł brutto), a szczególnie o profilu inżynierskim (5 750 zł brutto). Najgorzej zarabiają osoby z wykształceniem podstawowym i gimnazjalnym (2 400 zł) oraz zasadniczym zawodowym (2 650 zł). Najlepiej opłacalnymi branżami pozostają IT (mediana wynosi 6 000 zł brutto), bankowość i telekomunikacja (po 5 500 zł). Najgorzej zarabia się w kulturze i sztuce oraz usługach dla ludności (po 3 000 zł).

CIEKAWOSTKA: W których województwach mieszkają oszczędni Polacy?

Województwami o najwyższej medianie wynagrodzeń są w kolejności:
– mazowieckie – 5 500 zł brutto,
– dolnośląskie – 4 500,
– pomorskie – 4 210,
– małopolskie – 4 200,
– wielkopolskie – 4 200,
– śląskie – 4 000,
– łódzkie – 3 850,
– zachodniopomorskie – 3 700,
– kujawsko-pomorskie – 3 600,
– opolskie – 3 500,
– lubuskie – 3 480,
– podkarpackie – 3 300,
– warmińsko-mazurskie – 3 200,
– lubelskie – 3 100,
– podlaskie – 3 100,
– świętokrzyskie – 3 100.

Źródła danych: GUS via mojapolis.pl, Sedlak & Sedlak